Du bist nicht angemeldet.

Lieber Besucher, herzlich willkommen bei: Deutsch Polnisches Forum. Falls dies dein erster Besuch auf dieser Seite ist, lies bitte die Hilfe durch. Dort wird dir die Bedienung dieser Seite näher erläutert. Darüber hinaus solltest du dich registrieren, um alle Funktionen dieser Seite nutzen zu können. Benutze das Registrierungsformular, um dich zu registrieren oder informiere dich ausführlich über den Registrierungsvorgang. Falls du dich bereits zu einem früheren Zeitpunkt registriert hast, kannst du dich hier anmelden.

malgosia

Fortgeschrittener

  • »malgosia« ist weiblich
  • »malgosia« ist der Autor dieses Themas

Beiträge: 218

Wohnort: Dąbrowa Górnicza

  • Private Nachricht senden

1

Freitag, 3. Juni 2011, 13:31

Poplotkujemy...?

Witajcie mili Forumowicze :usmiech

Ponieważ w kąciku plotkarskim ucichło, chciałabym Was zaprosić na plotki po polsku! Z tego, co się zorientowałam, wielu z Was uczy się polskiego (podziwiam!!) i świetnie sobie radzi, ale rzadko chwalicie się Waszymi umiejętnościami. A szkoda! - ćwiczenie czyni mistrza :usmiech
Byłoby super, gdybyście czasem wtrącili jakieś zdanie po polsku. Oczywiście Polacy również są zaproszeni na plotki :plotki
To może na początek... o pogodzie i planach na weekend...?
U mnie za oknem słoneczko (wreszcie), ale niestety jutro muszę iść do pracy :uoeee Może po południu wybiorę się na rower.
A jak u Was pogoda i plany na weekend?

2

Freitag, 3. Juni 2011, 14:51

RE: Poplotkujemy...?

No to poplotkujemy :oczko

U mnie odwrotnie, jutro mam wolne, a dzisiaj zaraz muszę dalej do pracy i będzie to trochę trwało...no cóż, do wieczora ma nam słoneczko przyświecać, więc będę mogła się nim po pracy jeszcze trochę porozkoszować :tak

Właśnie zamontowałam parasol żeby moich balkonowych roślinek nie spaliło bo nieźle przysmaża...
Signatur von »liwia« When nothing goes right, go left!

Dieser Beitrag wurde bereits 2 mal editiert, zuletzt von »liwia« (3. Juni 2011, 14:53)


malgosia

Fortgeschrittener

  • »malgosia« ist weiblich
  • »malgosia« ist der Autor dieses Themas

Beiträge: 218

Wohnort: Dąbrowa Górnicza

  • Private Nachricht senden

3

Freitag, 3. Juni 2011, 15:00

To że jutro pracuję, nie znaczy niestety, że dzisiaj mam wolne :zalamka Za półtorej godzinki wychodzę. Na moim balkonie niestety nie praży, bo wysokie bloki rzucają cień. Ale begonie mają się świetnie i zaczynają kwitnąć. Nie wiem tylko, jak skłonić groszek, żeby piął się w stronę drabinki... :bezradny

4

Freitag, 3. Juni 2011, 17:14

Zitat

Original von malgosia
...Nie wiem tylko, jak skłonić groszek, żeby piął się w stronę drabinki... :bezradny

zmuś go, pociąg za ogonek (robię to tak z moim kotem), albo jak będzie nadal się upierał, to przesuń drabinkę, drobinkę do groszka! :ROTFL
Signatur von »elLopo«
w w w . B a i l a M e - F i t . d e
* fit mit Tanzen *

Dieser Beitrag wurde bereits 2 mal editiert, zuletzt von »elLopo« (3. Juni 2011, 17:16)


malgosia

Fortgeschrittener

  • »malgosia« ist weiblich
  • »malgosia« ist der Autor dieses Themas

Beiträge: 218

Wohnort: Dąbrowa Górnicza

  • Private Nachricht senden

5

Freitag, 3. Juni 2011, 21:50

Dzięki za radę elLopo :usmiech. Problem w tym, że drabinka przywiercona do ściany a ten mały wąsaty drań bardziej uparty od Twojego kota :kotek
W desperacji zrobiłam sobie na kolację sałatkę z ogórkiem, chociaż wokół lekka panika. A jak w Niemczech - boicie się ciągle ogórków (mimo, że je uniewinniono)...?

6

Freitag, 3. Juni 2011, 22:03

Tutaj, niestety dalej panuje lekka panika co do ogórków i pomidorów.
Muszę jutro do grila zrobić jakieś sałatki, a nie chcę zrobić tylko zieloną sałatkę,
bo może goście mają jakieś obawy, i będą "wcinali" tylko mięsiwo. ;)
Signatur von »Ola«

7

Freitag, 3. Juni 2011, 22:15

A jak temu draniowi patyczki w ziemię powtykasz? Może on nie lubi drabinek :oczko

Odnoszę wrażenie, że dla niektórych w Niemczech większym problemem jest, że to nie Hiszpanie i ich ogórki są winne niż to, że źródło zakażen dalej nie jest wyjaśnione...
Signatur von »liwia« When nothing goes right, go left!

8

Freitag, 3. Juni 2011, 22:19

Olu to zrób sałatki z warzyw z puszki zanim zostaniesz z pełnymi miskami...
Signatur von »liwia« When nothing goes right, go left!

malgosia

Fortgeschrittener

  • »malgosia« ist weiblich
  • »malgosia« ist der Autor dieses Themas

Beiträge: 218

Wohnort: Dąbrowa Górnicza

  • Private Nachricht senden

9

Freitag, 3. Juni 2011, 22:25

No cóż, trudno się dziwić. Właśnie przed chwilą przeczytałam na onecie, że zakażonych jest już 1000 osób a zmarło 17. Ale tak naprawdę, to nie wiadomo czego się wystrzegać. Jeszcze niedawno to właśnie mięsiwo było podejrzane - najpierw wściekłe krowy, potem pryszczate świnie, teraz znowu chore warzywa. Ja już przestałam nadążać i jem wszystko.... no może trochę dokładniej myję ogórki i sałatę do sałatki greckiej. Pomidory i tak zawsze sparzałam wrzątkiem i obierałam ze skórki.
Właśnie - można z puszki, albo pomyślałam też o kiszonych ogórkach - do grila pasują. Powoli można by zaczynać sezon na ogórki małosolne - kisicie takie w domu? Mój mąż uwielbia.

10

Freitag, 3. Juni 2011, 22:38

Właśnie wpadł mi do głowy stary dobry przepis na sałatkę do grila, której nie trzeba się bać :oczko

ogórki kiszone albo korniszone, drobno pokroić, do tego kukurydza z puszki, można dodać drobno posiekanej cebulki, majonez, sól i pieprz do smaku, posiekanej świeżej mięty, a jak nie ma świeżej to jedną torebkę herbacianą ziół mięty. :mniam

Jeszcze nigdy nie kisiłam sama ogórków...bo moja babcia i tak kisiła najlepsze :oczko
Signatur von »liwia« When nothing goes right, go left!

Dieser Beitrag wurde bereits 1 mal editiert, zuletzt von »liwia« (3. Juni 2011, 22:40)


11

Freitag, 3. Juni 2011, 22:55

Dzięki, za pomysły, dziewczyny.
Tak myślę, chyba zrobię sałatkę ziemniaczaną, polski kartoffelsalat.
Może wypróbuję tą ogórkową. Tylko nie wiem czy mi tam ta mięta pasuje. ;)


Ja nie kiszę ogórków, bo nie przepadam, ale babcia zawsze kisiła.
Na balkonie, w takim małym kociołku. ;)

I muszę Wam jeszcze przyznać, że zawsze jak wyrywam w ogródku jakieś chwasty, to myślę o forum.
O Małgosi jak wyrywam małe klony, a o Heidi, jak wyrywam niezapominajki które się rozmnażają jak chwasty. ;)

A teraz: dobranoc:)
Signatur von »Ola«

12

Freitag, 3. Juni 2011, 23:10

Zitat

Original von liwia..można dodać drobno posiekanej cebulki, ... posiekanej świeżej mięty...


te roślinki mogłyby też być zarażone, kto wie!? :szok
Signatur von »elLopo«
w w w . B a i l a M e - F i t . d e
* fit mit Tanzen *

13

Freitag, 3. Juni 2011, 23:19

Lopi ta herbata miętowa, którą ma się obecnie w domu, była zbierana zanim nastąpiła era ehec...cebule tylko dla tych, którzy lubią, smakuje również bez cebulki

A Ty co taki bojaźliwy jesteś? :oczko
Signatur von »liwia« When nothing goes right, go left!

Dieser Beitrag wurde bereits 2 mal editiert, zuletzt von »liwia« (3. Juni 2011, 23:22)


14

Freitag, 3. Juni 2011, 23:24

no, zanim ogórka, lub pomidora do ust biorę to się przeżegnam, trzy razy za plecy pluję i tarot karty kładę :plotki
no jako jarosz musi człowiek na wszystko uważać :oczko
Signatur von »elLopo«
w w w . B a i l a M e - F i t . d e
* fit mit Tanzen *

Dieser Beitrag wurde bereits 1 mal editiert, zuletzt von »elLopo« (3. Juni 2011, 23:27)


15

Freitag, 3. Juni 2011, 23:27

Ty się lepiej przeżegnaj zanim je wyrzucisz :plotki
Signatur von »liwia« When nothing goes right, go left!

Dieser Beitrag wurde bereits 1 mal editiert, zuletzt von »liwia« (3. Juni 2011, 23:30)


annawob

unregistriert

16

Samstag, 4. Juni 2011, 09:28

Zitat

Original von elLopo
no, zanim ogórka, lub pomidora do ust biorę to się przeżegnam, trzy razy za plecy pluję i tarot karty kładę :plotki
no jako jarosz musi człowiek na wszystko uważać :oczko

annawob

unregistriert

17

Samstag, 4. Juni 2011, 09:32

Zitat

Original von elLopo
no, zanim ogórka, lub pomidora do ust biorę to się przeżegnam, trzy razy za plecy pluję i tarot karty kładę :plotki
no jako jarosz musi człowiek na wszystko uważać :oczko


Jedzenie ogorka lub pomidora jest bardziej niebezpieczne jak "Ruska ruletka":szok
Mimo wszystko smacznego!

18

Samstag, 4. Juni 2011, 10:00

Istnieje również teoria, że nie można wykluczyć obecności bakterii w mięsie i produktach zwierzęcych...proponuje przerzucenie się na tabletki. :oczko
Signatur von »liwia« When nothing goes right, go left!

Dieser Beitrag wurde bereits 1 mal editiert, zuletzt von »liwia« (4. Juni 2011, 10:07)


19

Samstag, 4. Juni 2011, 14:53

a co jak tabletka mi w gardle stanie i nie będę miał nic do popicia? :szok
:ROTFL
Signatur von »elLopo«
w w w . B a i l a M e - F i t . d e
* fit mit Tanzen *

Choma

Babcia

  • »Choma« ist weiblich

Beiträge: 5 271

Wohnort: Dolny Śląsk / Niederschlesien

  • Private Nachricht senden

20

Samstag, 4. Juni 2011, 15:15

jeśli ktoś jest tak strachliwy, to powinien sam dla siebie warzywa w ogródku uprawiać! Warzywa / owoce smakują w ogóródku 1000 razy lepiej i nie trzeba się martwić o bakterie :oczko :mniam.
Miłego weekendu - my przenosimy się na działkę - impreza grilowa :muza (z własną sałatą, rzodkiewką i truskawkami :oczko )
Signatur von »Choma« Jeśli potrafisz śmiać się z siebie, będziesz miał ubaw do końca życia :D

Social Bookmarks